A tak sobie pomyślałam, że zaliczę trasę - tak trochę sentymentalnie.
Ostatnim razem kiedy tu byłam teren nie był tak zadbany - widać coś się zmienia na lepsze.
Warto zrobic sobie wycieczkę w to miejsce. Dla rowerzystów super sprawa - ci, którzy lubią MTB świetnie się odnajda w tym terenie, szczególnie objeżdżając poszczególne zbiorniki wodne.
Poza Balatonem odwiedziłam Basztę naszą piekną, zwaną romantyczną - niby nic nadzwyczajnego, ale fajnie, że jest. W sumie nic nadzwyczajnego tej rowrtowy dzień.... No ale jednak co rower, to rower :) Ruch się przydał.










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz