niedziela, 6 czerwca 2021

Szybkie popołudnie

Takie małe poobiednie manewry. Początek w Jastrzębiu Zdroju, spod domu do punktu rozjazdu Żelaznego Szlaku Rowerowego, no i tak aż do Godowa, tam krótkie odbicie w pewne konkretne miejsce i powrót do Jastrzębia. Część drogi powrotnej to było kółeczko przez Skrbeńsko, aż pod granicę, a później już starym szlakiem rowerowym (żeby ominąć ten tłok na żelaznym) do rozwidlenia prowadzącego w kierunku Zdroju. W Parku pyszne lody i w drodze powrotnej do domu zahaczenie o OWN. Tak miło i przyjemnie. Dystans niewielki, bo niecałe 38 km, ale najważniejsze, że było fajnie.